Kartacze uzależniają
Próbowałam kartaczy w różnych miejscach, jednak nigdzie nie smakują tak, jak na Suwalszczyźnie. Popularne są zresztą w całej północno - wschodniej Polsce. W każdym innym miejscu to zwykła podróbka.W elipsowatych pyzach z mięsem w środku można się zakochać. Co więcej, uwielbiają je nie tylko mężczyźni. Przebywając na Suwalszczyźnie na początku bałam się je jadać, głównie ze względu na ich... kaloryczność. Z czasem pokochałam je jednak tak bardzo, że nie mogę się im oprzeć. Z niecierpliwością czekam, kiedy zjem je kolejny raz!
A Wy jedliście kiedyś kartacze? Może powiecie, gdzie Wam najbardziej smakowały.



