Dania z ziemniaków,

Kartacze uzależniają

czwartek, lutego 28, 2013 MM 8 Comments

Próbowałam kartaczy w różnych miejscach, jednak nigdzie nie smakują tak, jak na Suwalszczyźnie. Popularne są zresztą w całej północno - wschodniej Polsce. W każdym innym miejscu to zwykła podróbka.
W elipsowatych pyzach z mięsem w środku można się zakochać. Co więcej, uwielbiają je nie tylko mężczyźni. Przebywając na Suwalszczyźnie na początku bałam się je jadać, głównie ze względu na ich... kaloryczność. Z czasem pokochałam je jednak tak bardzo, że nie mogę się im oprzeć. Z niecierpliwością czekam, kiedy zjem je kolejny raz!
A Wy jedliście kiedyś kartacze? Może powiecie, gdzie Wam najbardziej smakowały.



8 komentarzy:

  1. Ja kartaczy nigdy nie jadłam, ale skoro je tak zachwalasz, to muszę naprawić swój błąd jak najszybciej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę polecam. Ale tak jak napisałam, trzeba ich próbować tam, gdzie robione są na co dzień i od lat, czyli na wschodzie Polski. Przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Co racja to racja:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyłączam się gorąco i z zapałem, bo co prawda z centralnej Polski jestem, ale wakacje często na suwalszczyźnie spędzam. I tam jedynie zdarza mi się sporo biegać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj uzależniają i to bardzo:) mnie strasznie smakują:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jadłam coś podobnego ale to były tradycyjne kartacze, szkoda bo uwielbiam wszelkie kluchy

    OdpowiedzUsuń
  7. Najelsze kartacze robiła moja babcia - reszta to podróbka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, takie od babci to każdy by zjadł :)

    OdpowiedzUsuń