góry,

Kwaśnica nie tylko w górskim klimacie

środa, lutego 06, 2013 MM 0 Comments

Kwaśnica na świńskim ryju - dla niektórych brzmi tak okropnie, że nie wyobrażają sobie choćby spróbowania tego specjału. A szkoda. Wystarczy wyobrazić sobie, że kwaśnica to nic innego jak kapuśniak, tylko... o niebo lepszy! Najlepiej smakuje w polskich górach. Fantastycznie rozgrzewa po szaleństwach na nartach czy snowboardzie. Jest jeszcze jedna wielka zaleta zupy - stawia na nogi po szalonej imprezie.
Pozostaje jeszcze odpowiedzieć sobie na pytanie - czy naprawdę zupa jest zrobiona na "świńskim ryju"?
Prawdziwi smakosze podkreślają, że "prawdziwa kwaśnica" musi być przygotowana na wywarze ze świńskiego ryja, a kolejnym ważnym składnikiem jest golonko. Danie przygotowane na wywarze z tych składników dla wielu osób jest prawdziwym rarytasem. Takiego przysmaku (na świńskim ryju) można spróbować w wielu karczmach w Beskidach.
Bywa jednak i tak, że "świński ryj" to po prostu symbol dobrego kawałka wieprzowiny (zawsze wędzonej), na którym ugotowano danie. Na takiej zupie dzisiaj się skupiam.
Jeszcze jedna uwaga - fachowcy w dziedzinie gotowania kwaśnicy są zdania, że pod żadnym pozorem nie można dodawać do niej warzyw takich jak marchewka czy pietruszka - w ten sposób robi się bowiem kapuśniak!


Jak ugotować kwaśnicę - przepis

  • 0,5 kg wędzonych żeberek wieprzowych
  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 1 kg ziemniaków
  • cebula - 1 sztuka
  • 1-2 liście laurowe
  • ziele angielskie (ok. 5 szt)
  • szczypta kminku
  • sól, pieprz
Do garnka z zimną wodą (ok.  3 l) wkładamy wędzone żeberka. Można je drobniej pokroić. Gotujemy mięso, a gdy woda zacznie bulgotać, dodajemy ziarna ziela angielskiego, liście laurowe, kminek i pokrojoną w plastry cebulę. Całość gotujemy ok. pół godziny, tak, aby wędzonka oddała swój smak. Po tym czasie dodajemy poszatkowaną kapustę kiszoną (jeśli jest zbyt kwaśna, należy ją przepłukać w zimnej wodzie) oraz do smaku sól i pieprz. Zupę gotujemy na małym ogniu ok. 1,5 godziny - aż kapusta będzie miękka. W drugim garnku gotujemy wcześniej obrane i pokrojone na mniejsze części ziemniaki. To ważne, ponieważ w kwaśnej zupie ziemniaki mogą się nie ugotować. Gorącą zupę podajemy z ziemniakami, dużą ilością kapusty i słusznym kawałkiem żeberka.
Smacznego!

0 komentarze: